Niektórych historii nie da się po prostu zamknąć i odłożyć na półkę, bo nawet wtedy, gdy wydaje się, że wszystko już ucichło, gdzieś pod powierzchnią nadal żyją sprawy, o których nikt nie chce pamiętać. Sebastian przez lata próbował uwierzyć, że przeszłość została za nim, ale znał Ingrid zbyt dobrze, by naprawdę uwierzyć, że odpuściła. Wiedział tylko, że moment, w którym ponownie pojawi się w jego życiu, jest kwestią czasu. W świecie Feniksa jedna decyzja potrafi uruchomić lawinę, a człowiek, który jeszcze chwilę wcześniej był tylko obserwatorem, nagle może znaleźć się dokładnie w środku czegoś, z czego nie ma prostego wyjścia.